{"id":1544,"date":"2018-12-04T10:31:50","date_gmt":"2018-12-04T09:31:50","guid":{"rendered":"http:\/\/prababcia.prohost.pl\/?p=1544"},"modified":"2018-12-04T10:31:50","modified_gmt":"2018-12-04T09:31:50","slug":"ku-pamieci","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/2018\/12\/04\/ku-pamieci\/","title":{"rendered":"Ku pami\u0119ci"},"content":{"rendered":"<p>Pani Wiesia,\u00a0 to ona by\u0142a t\u0105 iskr\u0105 kt\u00f3ra spowodowa\u0142a wybuch z\u0142o\u015bci u naszego ksi\u0119dza. Zaczynam podejrzewa\u0107, \u017ce z\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a spowodowana\u00a0 nie tylko kazaniem dla m\u0142odzie\u017cy w Ko\u015bciele Parafialnym ale i faktem, \u017ce w ostatniej drodze nie towarzyszy\u0142 jej nasz ksi\u0105dz tylko kto\u015b zupe\u0142nie inny.\u00a0 Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce po reprymendzie nie zaprosi\u0142\u00a0 nas do modlitwy za zmar\u0142\u0105 kole\u017cank\u0119.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0 My\u015bli\u00a0 o\u00a0 \u017cyciu Wiesi\u00a0 nie daj\u0105 mi spokoju. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Do wys\u0142uchania\u00a0 jej \u017cyciorysu nak\u0142oni\u0142y mnie kiedy\u015b\u00a0 dwie sprawy &#8211; rozmowa z jej c\u00f3rk\u0105 sprzed\u00a0 o\u015bmiu laty i odpowied\u017a Wiesi\u00a0 na pytanie &#8211;\u00a0 kiedy si\u0119 urodzi\u0142a? \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Kiedy\u015b c\u00f3rka pani Wiesi\u00a0 d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 czeka\u0142a na matk\u0119 u mnie. Wyczu\u0142am osch\u0142o\u015b\u0107 w wypowiedziach o matce i bracie. Zacz\u0119\u0142am dr\u0105\u017cy\u0107 temat i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ona jako dziecko zosta\u0142a oddana do Domu Dziecka a brat nie. Nie bardzo wierzy\u0142am w to co\u00a0 us\u0142ysza\u0142am,\u00a0 pani Wiesia\u00a0 by\u0142a zawsze mi\u0142a i delikatna, na pewno kochaj\u0105ca swoje dzieci. Postanowi\u0142am dowiedzie\u0107 si\u0119 wersji wydarze\u0144 u \u017ar\u00f3d\u0142a. \u00a0\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0 Rozmow\u0119 z\u00a0 Wiesi\u0105\u00a0 zacz\u0119\u0142am w\u0142a\u015bnie od zapytania o dat\u0119 urodzenia.\u00a0 Wiesia zamiast mi odpowiedzie\u0107 poda\u0142a mi sw\u00f3j dow\u00f3d osobisty. Przelecia\u0142o przeze mnie\u00a0 uczucie zawodu, \u017ce w ten spos\u00f3b ona\u00a0 chce zamkn\u0105\u0107 temat, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie, \u017ce to pocz\u0105tek d\u0142ugiej, tragicznej historii. Historii kt\u00f3rej jej c\u00f3rka nie zna\u0142a dlatego odczu\u0142am ch\u0142\u00f3d w wypowiedziach o matce. Tak wi\u0119c postanowi\u0142am wszystko opisa\u0107 i da\u0107 c\u00f3rce do przeczytania. Pierwsze wra\u017cenie c\u00f3rki to by\u0142 wstyd, \u017ce ma matk\u0119 analfabetk\u0119, p\u00f3\u017aniej jednak serce skrusza\u0142o a rozum ogarn\u0105\u0142 tragizm \u017cycia matki.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Ze swojego dzieci\u0144stwa z\u00a0 domu rodzinnego, Wiesia\u00a0 pami\u0119ta\u0142a tylko dwa wydarzenia, jak siedz\u0105c na kolanach u ojca spyta\u0142a go &#8211; tato ile ja mam lat?\u00a0 A tato odpowiedzia\u0142\u00a0 &#8211; urodzi\u0142a\u015b si\u0119 tak jako\u015b zim\u0105; nie wiem trzy czy cztery lata temu.\u00a0 Potem ju\u017c nigdy wi\u0119cej ojca nie widzia\u0142a, poszed\u0142 na front.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Drugie wydarzenie\u00a0 to &#8211; le\u017c\u0105ca na pod\u0142odze matka ca\u0142a w ka\u0142u\u017cy krwi i ona\u00a0 tul\u0105ca si\u0119 do niej te\u017c ca\u0142a w jej krwi i bardzo g\u0142odna. P\u00f3\u017aniej, od najwcze\u015bniejszego dzieci\u0144stwa ci\u0119\u017cka praca w obcych domach. Zawsze g\u0142odna , brudna i oberwana. Nikomu\u00a0 z tych ludzi u kt\u00f3rych pracowa\u0142a nie przysz\u0142o do g\u0142owy \u017ceby czego\u015b\u00a0 to dziecko\u00a0 \u00a0 nauczy\u0107. Je\u015bli kazali co\u015b zrobi\u0107 to mia\u0142am robi\u0107 i ju\u017c\u00a0 bo darmozjada nie b\u0119d\u0105 trzyma\u0107. Pami\u0119tam kiedy\u015b &#8211; m\u00f3wi Wiesia &#8211; umy\u0142am si\u0119 w rzece \u017ceby jako\u015b wygl\u0105da\u0107 i ucieka\u0142am od swoich chlebodawc\u00f3w jak dalej. Trafi\u0142am do miasta i do rodziny w kt\u00f3rej by\u0142am potrzebna \u017ceby opiekowa\u0107 si\u0119 dzie\u0107mi. Zacz\u0119\u0142am te\u017c poznawa\u0107 ludzi. To moje,,\u00a0 nie wiele ode mnie starsze kole\u017canki, zorientowa\u0142y si\u0119, \u017ce ja nic o sobie nie wiem. \u017be tym imieniem kto\u015b mnie nazwa\u0142 i tak zosta\u0142o. By\u0142am bez nazwiska, daty urodzenia i bez adresu. Dziewczyny pracowa\u0142y w kuchni internatu szkolnego i tam mia\u0142y pok\u00f3j. Zabra\u0142y mnie do siebie i zaprowadzi\u0142y do kierownika. Opowiedzia\u0142y mu wszystko o mnie. On pozwoli\u0142 mi zosta\u0107 i zaj\u0105\u0142 si\u0119 wyrabianiem dokument\u00f3w, a moim kole\u017cankom kaza\u0142 nauczy\u0107 mnie chocia\u017c kilku liter i cyfr. Tak powsta\u0142 dokument w kt\u00f3rym nie ma ani jednego s\u0142owa prawdy.\u00a0 Nie chodzi\u0142am do szko\u0142y i nie\u00a0 nadawa\u0142am si\u0119 do \u017cadnej szko\u0142y, przecie\u017c nie umia\u0142am nic i nie wiedzia\u0142am nawet, \u017ce trzeba si\u0119 uczy\u0107,\u00a0 a jak si\u0119 dowiedzia\u0142am to\u00a0 wstydzi\u0142am si\u0119 tego, \u017ce nic nie umiem.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Dzisiaj, pani z kt\u00f3r\u0105 by\u0142am na spacerze, powiedzia\u0142a takie zdanie\u00a0\u00a0\u00a0 &#8211; jak komu\u015b wiatr w oczy rano to i po obiedzie. I tak by\u0142o z Wiesi\u0105. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0 U niej wiatr wia\u0142 w oczy rano, po obiedzie i z wieczora.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Musia\u0142a by\u0107 bardzo \u0142adn\u0105 dziewczyn\u0105 bo jeszcze teraz, chocia\u017c by\u0142a po osiemdziesi\u0105tce, by\u0142a \u0142adna. Ucieszy\u0142a si\u0119 jak pierwszy ch\u0142opiec kt\u00f3ry j\u0105 zobaczy\u0142 od razu poprosi\u0142 o r\u0119k\u0119; na dodatek wszystko o niej wiedzia\u0142 &#8211; to brat jednej z kole\u017canek.\u00a0 Szkoda tylko, \u017ce ta kole\u017canka powiedzia\u0142a wszystko o niej\u00a0 bratu, a nie powiedzia\u0142a Wiesi , \u017ce to pijaczyna. Szybko dorobili si\u0119 dw\u00f3jki dzieci i\u00a0 nawet si\u0119 nie obejrza\u0142a jak zosta\u0142a wdow\u0105. Syn mia\u0142 w\u00f3wczas 4 latka a c\u00f3rka roczek. Na szcz\u0119\u015bcie\u00a0 s\u0105siadka &#8211; staruszka, zaproponowa\u0142a jej zamieszkanie u siebie razem z dzie\u0107mi, w ten spos\u00f3b Wiesia dorobi\u0142a si\u0119 mieszkania, nie mieszka\u0142a ju\u017c na przyczepk\u0119 w rodzinie by\u0142ego m\u0119\u017ca. Do p\u00f3ty ta pani \u017cy\u0142a to wsp\u00f3lnie jako\u015b dawa\u0142y sobie rad\u0119, jednak jak staruszka zmar\u0142a to Wiesia musia\u0142a wzi\u0105\u0107 dodatkowe prace \u017ceby utrzyma\u0107 rodzin\u0119. Posz\u0142a nawet roz\u0142adowywa\u0107 wagony z w\u0119glem i to przep\u0142aci\u0142a zdrowiem. Dosta\u0142a bardzo ci\u0119\u017ckiego zapalenia p\u0142uc. Nie przytomn\u0105 zawieziono do powiatowego szpitala daleko od miasta w kt\u00f3rym mieszka\u0142a. Dzieci porozwo\u017cono do r\u00f3\u017cnych Dom\u00f3w Dziecka, oczywi\u015bcie na czas choroby matki. C\u00f3rka mia\u0142a w\u00f3wczas 5 lat i dobrze zapami\u0119ta\u0142a wielk\u0105 t\u0119sknot\u0119 za domem i \u017calem, \u017ce nikt j\u0105 nie odwiedza. Ka\u017cde z nich umiera\u0142o z t\u0119sknoty i ka\u017cde my\u015bla\u0142o, \u017ce zosta\u0142o porzucone. Matka le\u017ca\u0142a w szpitalu 4 miesi\u0105ce. Po wyj\u015bciu ze szpitala najpierw odebra\u0142a syna \u017ceby razem z nim przygotowa\u0107 dom na przyj\u015bcie c\u00f3reczki. Tak wi\u0119c jak c\u00f3rka wr\u00f3ci\u0142a to zapami\u0119ta\u0142a fakt, \u017ce brat i matka byli w czystym ciep\u0142ym domu a ona by\u0142a w sieroci\u0144cu. Ten \u017cal rozdar\u0142 jej serce na 50 lat. Dopiero ja 8 lat temu przynios\u0142am jej artyku\u0142 z naszego kwartalnika w kt\u00f3rym opisa\u0142am \u017cycie jej mamy. Jeszcze d\u0142ugo nie mog\u0142a przetrawi\u0107 tych informacji, dopiero dwa lata temu serce c\u00f3rki zmi\u0119k\u0142o.\u00a0\u00a0\u00a0 Ostatnie 10 lat Wiesia sp\u0119dzi\u0142a w naszym Domu.\u00a0 Za to, \u017ce utrzymywa\u0142a ze mn\u0105 kontakt by\u0142a szykanowana przez niekt\u00f3rych pracownik\u00f3w i mieszka\u0144c\u00f3w. Kierowca Kuba &#8211; syn poprzedniej dyrektorki gn\u0119bi\u0142 j\u0105 a na pytanie dlaczego tak si\u0119 zachowuje odpowiada\u0142 wprost &#8211; bo jest pani s\u0105siadk\u0105 Danuty S. Zawsze jak mia\u0142 j\u0105 zawie\u017a\u0107 do lekarza specjalisty to oznajmia\u0142, \u017ce zepsu\u0142 mu si\u0119 samoch\u00f3d. Mieszkanka &#8211; Maria Kar. kt\u00f3ra dzisiaj ju\u017c nie wie o co chodzi na tym \u015bwiecie &#8211; przysz\u0142a do Wiesi i powiedzia\u0142a wprost, \u017ce je\u015bli b\u0119dzie mia\u0142a ze mn\u0105 jakikolwiek kontakt to nie b\u0119dzie mia\u0142a \u017cycia w tym Domu. Wiesia powiedzia\u0142a mi\u00a0 &#8211; Danusia nie przychod\u017a do mnie\u00a0 bo ja ju\u017c nie mam \u017cycia. Od tej pory w jej pokoju nie by\u0142am ale pomaga\u0142am we wszystkim w czym mog\u0142am.\u00a0 Podczas jej ostatniej\u00a0 choroby w szpitalu by\u0142am,\u00a0 w pokoju nie. Nawet w ko\u0144c\u00f3wce jej \u017cycia jeszcze jej dokuczano.\u00a0 Moje ostatnie z ni\u0105 spotkanie by\u0142o na pogrzebie. Oczywi\u015bcie po za mn\u0105 z naszej plac\u00f3wki nie by\u0142o nikogo.<\/p>\n<p>Ps. Imi\u0119 bohaterki zmieni\u0142am.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pani Wiesia,\u00a0 to ona by\u0142a t\u0105 iskr\u0105 kt\u00f3ra spowodowa\u0142a wybuch z\u0142o\u015bci u naszego ksi\u0119dza. Zaczynam podejrzewa\u0107, \u017ce z\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a spowodowana\u00a0 nie tylko kazaniem dla m\u0142odzie\u017cy w Ko\u015bciele Parafialnym ale i faktem, \u017ce w ostatniej drodze nie towarzyszy\u0142 jej nasz ksi\u0105dz tylko kto\u015b zupe\u0142nie inny.\u00a0 Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce po reprymendzie nie zaprosi\u0142\u00a0 nas do modlitwy &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/2018\/12\/04\/ku-pamieci\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201eKu pami\u0119ci\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1544","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1544","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1544"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1544\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1544"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1544"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/prababcia102.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1544"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}